Co z tymi testami?

Diagnostów brakuje już teraz, a Polska – tu eksperci nie mają wątpliwości – powinna wykonywać przynajmniej kilka razy więcej testów dziennie niż w tej chwili. Nie 4,5 tysiąca, a minimum 10-15 tysięcy. Optymalnie – jeszcze więcej, nawet 30 tysięcy.